Feeds:
Wpisy
Komentarze

Still Life 2 – zapowiedź

still-life1

Still Life studia Microids to bez wątpienia jedna z najlepszych gier przygodowych ostatnich lat. Wydana w 2005 detektywistyczna produkcja z gatunku point’n’click zaskarbiła sobie uznanie wielu graczy a zarazem pozostawiła ogromny niedosyt związany z niejasnym zakończeniem. Trzymająca w napięciu historia nie została wyjaśniona i ostatecznie nie poznaliśmy tożsamości mordercy, którego tropiliśmy przez całą rozgrywkę. Wydawało się, że pojawienie się drugiej części gry będzie tylko kwestią czasu. Rozpalone nadzieje fanów zostały jednak szybko ostudzone wieściami o bankructwie Microids, producenta serii. Kiedy wydawało się, że już nigdy nie wcielimy się w postać młodej pani detektyw, pozytywne informacje napłynęły do nas z serca Francji. Paryska firma GameCO Studios ogłosiła, że to właśnie jej zostały powierzone prace nad kontynuacją Still Life, a wydawcą gry ponownie będzie Microids, któremu udało się wygrzebać z dołka dzięki solidnemu zastrzykowi gotówki.

Czytaj resztę wpisu na playa.pl >>>

Dzisiejszy dzień na stałe zagości w pamięci wszystkich fanów najsłynniejszej serii studia Remedy. W oficjalnym oświadczeniu wydawca Take-Two oraz deweloper Rockstar potwierdzili trwające prace nad trzecią częścią Max Payne’a. Co ciekawe z nowojorskim gliniarzem mamy spotkać się jeszcze w tym roku, a konkretnie w okresie zimowym. Ze względu na fakt, że Remedy wciąż grzebie przy Alanie Wake’u, produkcją nowego Maxa zajmuje się oddział Rockstar z Vancouver. Docelowe platformy to PC, PS3 i X360.

max-payne-3

Gra ma opowiadać historię emerytowanego policjanta, który stara się wyrwać ze świata pełnego korupcji i przemocy. Max opuścił swoją jednostkę policyjną i znajduje się gdzieś daleko od domu, w obcym i pełnym niebezpieczeństw miejscu. Dan Houser z Rockstar Games wyznał:

„To będzie Max, jakiego dotąd nie widzieliśmy, kilka lat starszy, bardziej zmęczony i cyniczny niż kiedykolwiek. Będziemy obserwować jego dalszy upadek po wydarzeniach znanych z części drugiej i będziemy świadkami jego ostatniej szansy na zbawienie”.

Na oficjalnej stronie gry możemy znaleźć pierwszy obrazek z logiem gry i prawdopodobną facjatą głównego bohatera. Kompletnie nie przypomina on agenta Payne’a z dawnych lat i nie jestem pewien czy tak radykalna zmiana wyglądu przypadnie do gustu graczom.

Na razie nie ma jednak powodów do marudzenia i pozostaje czekać na kolejne informacje, którymi Rockstar będzie nas stopniowo raczył w najbliższych miesiącach. Tymczasem dopisuję trzeciego Max Payne’a do listy najbardziej oczekiwanych tytułów tego roku i wprost nie mogę doczekać się zimowej młócki.

Kilka miesięcy temu mogliśmy przeczytać w sieci informacje, jakoby akcja drugiej odsłony przygód Asasyna miała mieć miejsce podczas rewolucji francuskiej.  Teraz do internetu wyciekły wiadomości, które wskazują XV/XVI-wieczną Wenecję jako prawdopodobne tło fabularne. Serwis Destructoid zamieścił u siebie maila od anonimowego człowieka, który biorąc udział w badaniach rynku miał ponoć dostęp do pierwszego trailera nowej produkcji UbiSoftu. W wiadomości wysłanej przez niego do serwisu znalazło się kilka interesujących informacji na temat gry.  Pierwszy zwiastun Assassin’s Creed 2 jest podobny do filmików promujących część pierwszą, a bohater gry ponownie zmuszony jest do użycia swojego głównego atrybutu – ukrytego ostrza.

assassins-creed

Akcja trailera rozpoczyna się przekupieniem pięknej dziewczyny przez naszego protagonistę, żeby ta zatańczyła z jednym z dwóch mężczyzn na balu maskowym. Kiedy nieświadomy zagrożenia jegomość decyduje się na taniec z dziewczyną, zostaje ugodzony ukrytym ostrzem centralnie w kark. Drugi mężczyzna, zauważając co się dzieje, wysyła w naszą stronę swoich strażników, a sam rzuca się do ucieczki. Ruszamy za nim w pościg i po długim sprincie po dachach wreszcie dopadamy ofiarę, która po kilku słowach zostaje zastrzelona z pisoletu bądź niewielkiej kuszy. Właśnie tak, według anonima, będzie wyglądał pierwszy zwiastun kolejnej odsłony Assassin’s Creed. Zdradził on również kilka informacji na temat głównego bohatera gry. Imię nowego zabójcy to Ezio, którego znaczenie w języku włoskim powiązane jest ze słowem orzeł. W grze będziemy musieli przyłożyć dużą wagę do przebierenia się w przeróżne stroje, które ułatwią nam dostęp do naszych ofiar i ewentualną ucieczkę  z miejsca zbrodni. Trailer sugeruje też, że będziemy mogli pobawić się bronią palną. To wszystko brzmi bardzo fascynująco, ale musimy poczekać na oficjalny komentarz UbiSoftu w sprawie ich nowej gry i wstrzymać się z przedwczesnym entuzjazmem. Assassin’s Creed 2 ma zostać pokazany na jednej z corocznych imprez okołogrowych – prawdopodobnie na E3, a premiera tego tytułu zapowiedziania jest na końcówkę bieżącego roku.

batman

„Mroczny Rycerz” Christophera Nolana był zdecydowanie jednym z najlepszych filmów zeszłego roku, kasowym hitem, który przyniósł swoim twórcom ponad miliard dolarów zysku. Oscarowa kreacja Heatha Ledgera, niesamowity, sugestywny klimat i niezapomniane emocje wgniatające widza w fotel – idąc do kina dostałem dokładnie to czego oczekiwałem. Dzięki filmom Nolana ponownie narodziła się we mnie sympatia do Batmana, która swoje ostatnie apogeum przechodziła w latach dzieciństwa. Przestałem postrzegać strażnika Gotham jako zwykłego herosa w stroju nietoperza i zauważyłem mroczną , tajemniczą i zarazem przerażającą stroną tego bohatera. Herosa, nad którym ciąży gigantyczna presja i odpowiedzialność.

Czytaj resztę wpisu na playa.pl >>>

EA Redwood Shores zdecydowało się na uchylenie kolejnego rąbka tajemnicy i przedstawienie nam nowej porcji szczegółów dotyczących Dante’s Inferno. Twórcy twierdzą, że gra będzie działała w stałych 60 klatkach na sekundę, a animacje naszego bohatera i jego przeciwników będą bardzo dopracowane i nie ustępujące tym znanym z God of  War. Tematem, który może wywołać skrajne uczucia u wielu graczy, a zwłaszcza tych znających literacki pierwowzór gry, jest metamorfoza głównego bohatera – Dantego. Miejsce florenckiego poety zajął bowiem blisko dwumetrowy, umięśniony rycerz o tym samym imieniu. W założeniu twórców ma on lepiej oddać klimat gry, która jak pamiętamy ma być nawalanką mocno przypominającą serię God of War.

barlowes-inferno

Dante musi przebić się przez hordy piekielnych stworów, by uratować swoją ukochaną Beatrycze, która została zamordowana i niesłusznie zesłana do piekła. Poeta-rycerz podczas swojej podróży odwiedzi 9 piekielnych kręgów, tak jak to miało miejsce XIV-wiecznym poemacie. Pierwsza walka z bossem czeka nas już w Limbo, czyli pierwszym piekielnym kręgu, w którym znajdują się zagubione dusze będące blisko Boga, ale nie mogące do Niego dotrzeć z powodu braku wiary. Dante zmierzy się tam ze Śmiercią i ukradnie jej atrybut – magiczną kosę. O tym z kim przyjdzie nam walczyć w kolejnych kręgach wiedzą na razie tylko twórcy, jednak pojawiły się przesłanki, że w ostatnim z piekielnych kręgów rzucimy wyzwanie samemu Belzebubowi. Artystą sprawującym pieczę nad oprawą Dante’s Inferno jest Wayne Barlowe. Został on wybrany do pracy nad tym projektem dzięki albumowi Barlowe’s Inferno swojego autorstwa, w którym znajduje się zestaw grafik inspirowanych Boską Komedią. Jego prace możecie podziwiać na oficjalnej stronie artysty.

Dzisiaj przedstawiam Wam specjalną, rozbieraną wersję rendera z bohaterką gry Onechanbara: Bikini Samurai Squad. Wersja rendera “bez bikini” powstała w wyniku prośby magazynu Playboy wystosowanej do developera tego tytułu. Prośby oczywiście spełnionej, a rzeczony obrazek możecie podziwiać poniżej.

onechanbara-bikini-samurai-squad

Lara Croft, a konkretnie wcielająca się w jej postać modelka Alison Carroll, wzięła udział w promocji nowych modeli telefonów Sony Ericsson w jednym z londyńskich sklepów. Mimo, że cała akcja promocyjna nie ma nic wspólnego z przygodami pięknej panny archeolog, to niewątpliwy urok Alison Carroll musiał zrobić wrażenie na wielu klientach i zachęcić ich do zakupu nowych komórek. Pod newsem zamieszczam galerię z rzeczonej akcji promocyjnej. Teraz i Wy możecie podziwiać w akcji piękną Alison Carroll i jej wyposażenie.

Galeria:

Alison Carroll

Alison Carroll

Alison Carroll

W ostatnim numerze brytyjskiego magazynu PSM3 pojawiła się obszerna zapowiedź gry Dante’s Inferno, przygotowywanej przez EA Redwood Shores. Czytamy w niej o tym, że Piekło Dantego połączy w sobie elementy  znane z takich hitów jak God of War i Dead Space.  Ponoć nawet rozmieszczenie przycisków na padzie ma być identyczne jak w przygodach Kratosa. Zadawanie ciosów i wyprowadzenie kolejnych zabójczych combosów również będzie bardzo przypominało to z God of War.

dantes-inferno

Ataki naszego bohatera będą dzieliły się na mocne i słabsze, pojawią się liczne Quick Time Events a pokonani przeciwnicy pozostawią po sobie orby uzupełniające nasz poziom energii. Podobieństwa Dante’s Inferno do Dead Space będą widoczne w mrocznym klimacie i elementach horroru. Ciekawi mnie w jakim kierunku pójdzie EA Redwood Shores w tworzeniu swojej gry. Mam nadzieję, że otrzymamy ciekawą grę akcji z niepowtarzalnym klimatem i elementami przygodowymi, a nie bezsensowną nawalankę, do której przejścia wystarczy mashowanie jednego bądź dwóch przycisków na padzie. Premiera w tym roku na konsole nowej generacji, o wersji PC na razie nie ma żadnych informacji.

Capcom oznajmił, że pracuje nad drugą częścią gry Dead Rising. Jest to oficjalna informacja i zgodnie z polityką wydawniczą japońskiego developera gra ukaże się na wszystkie wiodące platformy (PS3, X360 i PC). Pierwsza część Dead Rising była jednym z tych tytułów, dla których byłbym skłonny do kupna konsoli Microsoftu (exclusive dla X360).

dead-rising

Na szczęście w przypadku dwójki nie będzie tego problemu i produkcją Capcomu będziemy mogli cieszyć się wszyscy. Akcja Dead Rising 2 przeniesie się o kilka lat wprzód w stosunku do jedynki. Wirus zamieniający ludzi w zombie nie został powstrzymany a nam znowu przyjdzie walczyć z hordami umarlaków. Głównym bohaterem gry nie będzie już Frank West, pojawi się zupełnie nowa postać.  Za produkcję Dead Rising 2 odpowiada studio Blue Castle Games we współpracy z częścią twórców pierwszej odsłony serii. Producenci gry obiecują spore obszary do eksploracji i szereg nowych broni, które posłużą nam do eksterminacji zombiaków. Jako fan gier Capcomu czekam z niecierpliwością :)

Galeria:

dead-rising-2

dead-rising-3

dead-rising-4

Resident Evil 5 również na PC ?

Wiele przesłanek na to wskazuje. Od jakiegoś czasu z różnych źródeł docierają do nas informacje, że kolejna odsłona serii Resident Evil nie będzie konsolowym exclusivem i ukaże się również na komputery osobiste. Capcom oczywiście na bieżąco zaprzecza tego typu doniesieniom, ale może to być tylko zwykłe mydlenie oczu – tak jak przez długi czas robił to Rockstar w związku z informacjami o pecetowej wersji GTA IV. Warto przypomnieć wpadkę firmy z początku listopada, kiedy w jej planie wydawniczym pojawił się Resident Evil 5 na wszystkie trzy platformy (PS3, X360 i PC). Capcom szybko zdementował tę wiadomość i oznajmił graczom, że była to zwykła pomyłka. Mnie jednak wydaje się, że nic nie dzieje się przypadkiem i był to kolejny element zabawy Capcomu z graczami pecetowymi wyczekującymi Resident Evil 5 z wypiekami na twarzy.

resident-evil-5

Kolejne przesłanki mogące potwierdzać wydanie gry na pecetach to zapowiedź wersji PC Residenta w najnowszym numerze niemieckiego magazynu GameStar oraz możliwość składania zamówień na edycję PC w brytyjskim sklepie internetowym Amazon. Oba te źródła nie zgadzają się tylko w jednej kwestii – dacie premiery gry. Amazon twierdzi, że nowy Resident Evil ukaże się równocześnie na wszystkie platformy, natomiast GameStar uważa, że na wersję pecetową gry przyjdzie nam czekać parę miesięcy dłużej, a mianowicie do lipca przyszłego roku. Wydaje mi się, że Resident Evil 5 zadebiutuje na PC parę miesięcy po swoich konsolowych braciach (tak jak to miało miejsce w przypadku Devil May Cry 4), także lipiec jest tutaj bardzo prawdopodobny. Byłoby to zgodne z obecną polityką Capcomu, która stawia na multiplatformowość wydawanych przez nich tytułów. Teraz pozostaje nam już tylko czekać na oficjalne stanowisko firmy w tej sprawie.

Starsze wpisy »